Pytanie pacjentki
Mam potwierdzoną w USG małą przepuklinę brzuszną po prawej stronie (ok. 0,5 cm z tkanką tłuszczową). Ból pojawia się przy kaszlu, parciu i ucisku paska. Po ciąży i porodzie naturalnym, często noszę dziecko. Czy w takiej sytuacji wskazane jest leczenie operacyjne?
Odpowiedź chirurga – dr Stanisław Dąbrowiecki
Kiedy u dorosłej osoby jest już rozpoznana przepuklina, trzeba jasno powiedzieć: ona sama nie zniknie i się nie „zagoi”. Wyjątek dotyczy niemowląt z przepukliną pępkową – tam zdarza się samoistne zamknięcie. U dorosłych przepuklina pozostaje.
Typowy przebieg jest taki, że przepuklina stopniowo się powiększa. Zwykle przez dłuższy czas daje tylko wybrzuszenie i okresowy dyskomfort, ale przy niekorzystnym splocie okoliczności może dojść do uwięźnięcia jej zawartości. Wtedy pojawia się silny ból, wybrzuszenie robi się twarde, nie daje się odprowadzić do brzucha, mogą wystąpić objawy skrętu jelita lub jego uwięźnięcia – jest to wskazanie do pilnego zabiegu operacyjnego.
Jeżeli przepuklina jest miękka, daje się delikatnie „wsunąć” z powrotem do jamy brzusznej i nie ma stałego bólu ani ostrych objawów – nie ma przymusu natychmiastowej operacji. To jednak nie znaczy, że można ją zignorować. Przy najbliższej okazji trzeba umówić się do chirurga, żeby ją obejrzał, potwierdził rozpoznanie i omówił ryzyko dalszego czekania.
W gabinecie wspólnie ustala się najlepszy moment zabiegu: uwzględnia się dolegliwości, tempo powiększania się przepukliny, sytuację rodzinną i zawodową, ewentualne plany kolejnej ciąży. Przy objawowej przepuklinie u dorosłego zwykle zaleca się, żeby zabieg został wykonany planowo w ciągu najbliższych miesięcy, a nie odkładany w nieskończoność.