Pytanie pacjenta
Dzień dobry, bardzo proszę o wyjaśnienie, które badanie ostatecznie diagnozuje przepuklinę rozworu przełykowego? Miałam gastroskopię z uwagi na refluks i podejrzenie Barretta – lekarz stwierdził, że przepuklina jest bardzo duża i trzeba operować. Zrobiłam jeszcze RTG z kontrastem, które przepukliny nie wykazało. Część lekarzy twierdzi, że przepuklina nie zawsze jest widoczna w RTG, a gastroskopia jest dobrym badaniem. Inni uważają, że podczas gastroskopii insuflacja powietrza daje zafałszowany obraz. Dodam, że w pH-metrii wynik prawidłowy, a w manometrii stwierdzono dyskinezę trzonu przełyku miernego stopnia. Jakie zatem badanie jest wiarygodne?
Moja odpowiedź na pytanie:
Nowszym badaniem, które umożliwia rozpoznanie przepukliny rozworu przełykowego, jest manometria przełyku. Jest to ocena motoryki przełyku, pozwalająca zmierzyć napięcie w różnych miejscach w przełyku oraz brzuszną i nadprzeponową długość dolnego zwieracza przełyku. Najnowszym badaniem jest manometria przełyku o wysokiej rozdzielczości z impedancją.
Manometria jest przydatna zwłaszcza u chorych przed planowanymi zabiegami operacyjnymi z powodu przepukliny rozworu przełykowego – pozwala potwierdzić prawidłową czynność motoryczną przełyku, która jest warunkiem przeprowadzenia zabiegu. Oczywiście jest to jedynie część postępowania diagnostycznego. Diagnostyka przepukliny rozworu przełykowego jest trudna i w niewielu miejscach wykonuje się ją kompletnie.